Kto Ty jesteś? Polak mały.

Dodano 29 lipca 2013, w Bez kategorii, przez autor

Jadę autobusem. Młodzi ludzie opowiadają sobie o wizycie u lekarza. Podsumowanie:”U nas nigdy nie może być normalnie!”. Jestem na wykładzie prowadzonym przez red. Żakowskiego. Redaktor zadaje pytanie: „Jak to jest, że inni mogą, a my jak zwykle nie?”. Jestem na piwie z kumplami ze studiów. Ktoś zgrabnie zamyka temat polityczny:”Polska to pochrzaniony kraj”.

Chcesz być Niemcem?
W głowie zadaję sobie pytanie: dlaczego co chwila słyszę o tym, że w Szwecji, Niemczech, Wlk.Brytanii, Holandii czy w USA jest lepiej niż u nas? Dlaczego nie mówimy, że jesteśmy słabsi niż Estonia czy Czechy? Przecież te pierwsze odniesienia to przykłady krajów, które zbudowały swoją pozycję w zupełnie innych warunkach. Czy Wielka Brytania lub Holandia nie zbudowały swojej potęgi m.in. wyzyskując zajęte siłą kolonie? Czy USA to nie jest kraj nieco większy niż Polska? Kiedy ostatnio polskie miasto zbankrutowało tak jak amerykańskie Detroit? Czy Niemcy korzystały po wojnie m.in. z Planu Marschalla? Czy zdajemy sobie sprawę z jak wielkimi problemami borykają się dziś obywatele wszystkich wymienionych krajów? Czy wreszcie zdamy sobie sprawę, że mamy sukcesy, a kolejne zbliżają się wielkimi krokami?

Spojrzeć z dystansem
Postkomunistyczny kraj, który w ostatnich latach dzięki inwestycjom Unii Europejskiej odbudował w znaczącym stopniu swoją infrastrukturę transportową, stworzył nowe kluczowe instytucje kultury, a w najbliższej perspektywie budżetowej UE wykorzysta środki głównie na rozwój nauki i innowacje – skłamałbym mówiąc tak o Polsce? Mój ostatni rok w kraju był niezwykle burzliwy i niepokojący. Znam smak problemów i „chleba bez masła”. Założyłem firmę i stanąłem przed wieloma wyzwaniami. Z niektórymi sobie nie poradziłem, nad wieloma pracuję, ale jeśli mi się nie udaję to problem próbuję zlokalizować w sobie, a nie w Polsce i Polakach. Głupio tak jakoś zrzucać winę na innych, prawda?

„Dwudziestoletni milioner”

Pora na zarysowanie kilku sylwetek Polaków, którzy poprawią nam humor. Symbolem myślenia, które chcę zaproponować wydaje się być w tym roku Piotr Kaszubski „Dwudziestoletni milioner”. Chłopak najprawdopodobniej nie należy do najprawdomówniejszych, ale za to wyróżnia się pewnością siebie i pozytywnym nastawieniem do pracy, ludzi i miejsca w którym realizuje swoje marzenia. Za to plus. Miało być pozytywnie, więc pomijam minusy!

Ogłoszono już nominacje w tegorocznej edycji „Polacy z werwą”. W kategorii sport wieje nudą, a to za sprawą takich nazwisk jak Jerzy Janowicz. W jego życiu ani nagroda finansowa, ani tytuł zwycięzcy zbyt wiele nie zmienią. Trzymam za niego kciuki na korcie, ale w konkursie za jego mniej medialną konkurencję. Zdecydowanie kibicuję człowiekowi, którego historia mnie w tym roku najbardziej zaintrygowała. Michał Borowik nominowany jest w kategorii „Innowacje w biznesie”.

Wygrali, bo ciężko pracują
Przykłady niezwykłych Polaków odnajduję również wśród własnych przyjaciół. Na dobry początek podam przykład Kamila Piekarskiego (l.25), który wprowadzając trzy lata temu na polski rynek e-papierosy spotykał się z ironicznym uśmiechem wielu osób. Absolwent polonistyki i międzynarodowych stosunków gospodarczych. Dziś jest przedsiębiorcą posiadającym sieć dystrybucji, produkującym liquidy pod własną marką EgoTank. Pierwszą i każdą kolejną złotówkę zarobił sam pracując od rana do nocy. Dziś dostaje liczne propozycje biznesowe od dużych przedsiębiorców oraz naukowe od uczelni wyższych.

Przykładem tego, że chcieć to ciężko pracować, podejmować wyzwania i nieustająco w siebie wierzyć jest Radek Mróz (l.24). Wielu dziennikarzy zaliczyło pierwsze spotkanie z mediami w momencie, w którym on właśnie się znajduje – kończąc studia. Radek pracuje w mediach od ponad dziesięciu lat. Dziś jest najmłodszym prezenterem i wydawcą wiadomości w historii Programu 3 Polskiego Radia oraz prezenterem Flasha Muzycznego w Onecie. To niezwykłe słyszeć jak twojego kumpla zapowiada ktoś w Trójce, a tym kimś jest Wojciech Mann. wywiad w Newsweeku

Wracając jeszcze do konkursu „Polacy z werwą” gorąco namawiam firmę Orlen (organizatora konkursu) do zapoznania się z sylwetką Witolda Zglenickiego – zapomnianego twórcy światowego przemysłu naftowego i nagrody określanej mianem „Polskiego Nobla”. Pisałem o nim tutaj. Właśnie zauważyłem, że w artykule brakuje kobiet! Do głowy od razu przychodzi mi Dr Irena Eris i Tamara Łempicka.

Grzegorz Grzybek


  • RSS
  • Twitter
  • Facebook
  • YouTube